Obserwatorzy

środa, 15 maja 2013

Q-Connect, w krainie teczek, karteczek i innych cudeczek


                     
Hej Dziewczyny!   

Dzisiaj będzie post mocno odległy od tematyki kosmetycznej. 
Ponieważ kilka dni temu dostałam do przetestowania produkty iście papierniczo - biurowe, nawiasem mówiąc, marki, która niedawno zagościła na naszym rynku.
Opowiem Wam co nieco o rzeczach, które dostałam.

Hasło marki Q-Connect to
 "more for less - więcej za mniej", a więc możemy spodziewać się artykułów dobrej jakości za rozsądną cenę. 
Mam nadzieję, że tak będzie zawsze, w każdym razie, ja odtąd podczas buszowania po półkach z artykułami papierniczymi (a lubię to bardzo, została mi ta miłość jeszcze z czasów dzieciństwa) na pewno będę  szukała tych z logiem
   bo jakość jest rzeczywiście przednia.

Krótka fotkowo - tekstowa opowieść o kilku artykułach, które już polubiłam:




Te zakreślacze mają świetne, intensywnie neonkowe barwy, szeroką, ściętą końcówkę, jedne z lepszych jakie używałam. 
O kolorowych, samoprzylepnych karteczkach nie będę się rozpisywała, to chyba takie obowiązkowe niezbędniki w każdym domu, przynajmniej u mnie bardzo często piszemy sobie wszyscy takie przypominajki. Cena tych mniejszych, żółtych to około 1 zł, większe, kolorowe opakowanie to 3,50 zł.



Mój faworyt, genialnie wygodny i prosty w użyciu korektor, przeciąga się końcówką, moment i po kłopocie. Cena około 5 zł.




To jest antyrama, szybka jest z idealnie gładkiej i błyszczącej pleksi, zapakowana w dobrze chroniącym ją pudełku, dodatkowo zabezpieczona folią. Ja mogłabym mieć takich ustrojstw nieograniczoną ilość, cudna na grafiki przywiezione z wakacji, nie mówiąc już o dyplomach wiszących na ścianie.
Moja antyrama na razie zaopiekuje się czaplą, którą dostałam od zaprzyjaźnionej studentki Akademii Sztuk Pięknych





Koszulki na dokumenty, bez nich już nie wyobrażam sobie życia, te są wyjątkowo udane, bardzo gładziutki, ładnie błyszczące, folia nie za cienka, absolutnie się nie elektryzują, a więc i nie sklejają, słowem jakość na piątkę z plusem.
Pakowane w bardzo wygodnym do wyjmowania poszczególnych koszulek kartonowym pudełku, mamy do dyspozycji 100 szt, widziałam cenę, około 13 zł.

Zobaczcie jeszcze cudny słoiczek z pinezkami-beczułkami.



Mam w planie zrobić sobie taką wiszącą, otwartą szafeczkę na biżuterię i te kolorowe maleństwa potraktuję jako wieszaczki, powinno się sprawdzić w praniu.
cena 6 zł

Tak więc widzicie, że Q-connect jest marką wartą polecenia,  czynię to więc z prawdziwą przyjemnością, tym bardziej, że oferta jest bardzo imponująca, a ceny bardzo przyzwoite. 


Jeśli jeszcze pozwoliicie, zapraszam teraz, wpadnijcie jak zawsze do mojej Bardzo Kobiecej Galerii.
Ponieważ pogoda jest tak cudna, że bez przerwy marzę o wakacjach i lecie, zachciało mi się pożeglować, przynajmniej w marzeniach. Obrazy portugalskiego malarza, Antonia Duarte.











Pozdrawiam
Margaretka

26 komentarzy:

  1. fajny słoiczek :D
    lubię te zakreślacze ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajne akcesoria i dobry pomysł z tymi wieszaczkami. :) Obrazy piękne. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powinno się udać, bo te pinezki - baryłki mają świetny kształt do zawieszania na nich np naszyjników :)

      Usuń
  3. bardzo podoba mi się ten obrazek w antyramie:))pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, czapla świetnie komponuje się z innymi ptaszyskami z moich kolekcji :)

      Usuń
  4. ale fajne rzeczy :) w pierwszej chwili pomyślałam sobie, że zabierasz się za scrapbooking :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mam w planie poświęcić trochę czasu na scrapbooking , więc omalże trafiłaś :)

      Usuń
  5. Ja zawsze jarałam się tymi wszystkimi papierniczymi artykulami :) Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa współpraca, lubię przeglądać właśnie takie duperełki, gdy przechodzę obok sklepów papierniczych zawsze coś nowego ląduje w mojej torebce - to długopis, do marker ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. JAk kolorowo:)


    Fajnie tu u Ciebie bardzo, bardzo;):*

    OdpowiedzUsuń
  8. piękne te morskie inspiracje, aż chce się na morzeeeee :)

    OdpowiedzUsuń
  9. prawdę pisząc to lubię takie biurowe gadżety:)

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam takie gadzety biurowe - korektor -bomba!!!! fajnie ze Taki wpis dalas:)))))pozdrawiam serdecznie
    aaaaa i ten sloiczek z pinezkami:)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, tak, ten korektor jest rzeczywiście świetny, nie wiem jak dotąd mogłam się bez czegoś takiego obejść :)

      Usuń
  11. świetne rzeczy, ja na co dzień mam styczność z produktami papierniczymi, firmy znam na pamięć ale o tej nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ach jak ja lubiłam takie gadżety biurowe:) Jeszcze w podstawówce miałam ich mnóstwo, bo mama zawsze z pracy mi przynosiła, zakreslacze, kolorowe karteczki, wszystko - do dziś mam pełną szufladę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sporo nas, miłośniczek takich papierniczych gadżetów :)

      Usuń
  13. też uwielbiam przechadzać się między artykułami papierniczymi

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię takie biurowe gadżety :)
    Zawsze znajdę do wszystkiego zastosowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ale ja lubię takie papiernicze gadzety, świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam takie papierowe, organizacyjne pierdołki :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz to dla mnie miły prezent, dziękuję i do zobaczenia znowu.