Obserwatorzy

wtorek, 18 czerwca 2013

Dywanik ze starych swetrów, recykling na upalne dni

Hej Dziewczyny!  


Jak ja kocham ten błękit nieba, to wzdychanie, że można oszaleć z gorąca, no i wreszcie dzieje się w temacie upały.
 Już trzymam kciuki za te wszystkie wyże, kontynentalne powietrze, podmuchy znad Azorów, zresztą wsio rybka co to i skąd do nas wpadło w gościnę , byleby pobyło z nami, niech będzie, nawet do jesieni.

Takiemu pogodowemu szczęściu trzeba pomagać, ja robię to w konfrontacyjny, morderczy sposób. 

Powyciągałam z szafy sweterki, których czas dobiegł końca i ten koniec zafundowałam ich spektakularnie nagły, zabójczo okrutny; kończą jako wąskie paski, długie szmatki.




Ponieważ całkiem bezwzględną bestią nie jestem, daję im szansę na drugie życie. Jeśli wszystko wyjdzie tak jak zaplanowałam, sweterki skończą na nowej, jaśniutkiej podłodze w salonie, może koło kominka, tak by w postaci mięciutkiego dywanika zapraszały mnie do polegiwania i patrzenia na ogniki ognia.






Na razie jestem w trakcie zwijania, klejenia i co jakiś czas parzenia sobie palców (gorący klej).
Potem mniejsze elementy będę łączyła ze sobą też tak na ciasno, mam w planie zrobić taki pi razy drzwi, owalny, a może okrągły kształt.
Końcowy efekt nie omieszkam Wam pokazać za jakiś czas, a teraz wracam do recyklingowej twórczości.

Jeśli macie za sobą taką dywanową robótkę, bardzo proszę o podpowiedzi i wskazówki.

Pozdrawiam
Margaretka

18 komentarzy:

  1. pomysł fantastyczny:)))pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się Gosiu, że Ci się podoba pomysł,

      Usuń
  2. Matko, jaki wspanialy pomysl! dywaniki z odzysku! przesliczne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem ciekawa efektu końcowego:) Gratuluję pomysłowości i talentu!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Thanks designed for sharing such a good thinking, article is nice, thats why i have read it fully

    Look into my web page Cedarfinance.Com

    OdpowiedzUsuń
  5. wow, jesteś niezła Margaretko, podoba mi się pomysł, choć ja bym nie dała rady tak cierpliwie zwijać
    ciekawa jestem końcowego efektu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasem lubię tak podłubać, potrzebuję takich chwil totalnego wyciszenia :)

      Usuń
  6. no, no, super to wygląda, pomysł godny zapamiętania i powtórzenia, mam chcicę na coś takiego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uwierz mi, że nawet szybko się to robi, proponuję spróbować :)

      Usuń
  7. Fajny pomysł i świetnie dobrane kolory :-)
    Klej na gorąco jest dobry, ale kiedyś te dywaniki będziesz chciała wyprać i wtedy klej puści. Może lepiej zwinięte paski zszywać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślałam nad tym praniem, chyba będę go czyściła jak dywan, troczę pianki i już
      co do igły z nitką mam do nich wyjątkową awersję, więc wszelkie zszywane ręczne robótki u mnie odpadają :)
      całuski

      Usuń
  8. dzięki Dziewczyny za miłe słowa, jesteście kochane :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz to dla mnie miły prezent, dziękuję i do zobaczenia znowu.