Obserwatorzy

czwartek, 16 października 2014

Prezent dla faceta to wcale nie takie hop siup, ale przecież jest Victorinox

Hej Moje Drogie!

Końcówka roku, a i początek nowego to u mnie wysyp wszelkich możliwych imprez urodzinowych, nie wspominając już o świętach.
Bywanie na przyjątkach tu i tam, a zwłaszcza tam, owszem, całkiem to miłe okoliczności, ale poza życzeniami prosto z serca płynącymi, trzeba zawsze wymyślić jakiś prezent dla solenizanta, jubilata. Z pustymi rękami człowiek iść nie może, bo wtedy to nie człowiek tylko chytrus/kutwa jakiś przebrzydły.



I tu zaczynają się schody...
Mały pikuś, jeśli obdarowaną ma być kobitka. Tu z wyszukiwaniem prezentu nie mam problemu, już samo myszkowanie po sklepach w poszukiwaniu ciekawego drobiazgu (mniejszego lub większego) dla mnie to wielka frajda, pole do popisu zawsze jest przeogromne.
Z dzieciakami podobnie, coś do zabawy, coś z lekkim zabarwieniem edukacyjnym, ostatecznie możemy poszaleć w krainie pluszaków, przytulaków czy klocków.

Ale facet! Z nimi zawsze mam niezłego zgryza.
Tu pole manewru malutkie, wąziutkie, żeby nie powiedzieć ubogie.
Zauważyłyście że do, na przykład, kosmetyków to oni wcale nie mają serca. Jest to jest, ale cieszyć się z tego? Bez przesady.
Pewnie byliby zadowoleni z jakiegoś czerwonego lub czarnego autka, ale nie o takich prezentach tu mówimy.

Jest jednak jeden drobiazg, z którego 99 na 100 facetów i to bez względu na metrykę, zawsze będzie podekscytowanymi, a dziób śmiać się im będzie od ucha do ucha z zadowolenia.



To scyzoryk; niby takie maleństwo, ale frajdę ten przedmiot sprawia panom niezmiennie, a dla nas niezrozumiale wielką.
Nieważne czy pierwszy, czy już kolekcja u pana znaczna, dobry scyzoryk to jest zawsze obiekt pożądana. My chyba tylko z perfum cieszymy się podobnie.
A dobry scyzoryk to oczywiście Victorinox. 
Kultowy szwajcar, najczęściej czerwony, choć niekoniecznie, niezniszczalny, jedno jest pewne - chce go mieć każdy facet, i duży i mały.



Mój Ślubny oczywiście należy do fascynatów tych ostrych drobiazgów, gdyby mógł, miałby ich pewnie więcej, ale niewidzialna, acz skuteczna ręka zdrowego rozsądku czuwa.

A wiecie gdzie szukać tych scyzoryków?
Proponuję sklep z wyborem niewąskim i z cenami całkiem sensownymi:

Strona główna

Jak zobaczyłam po raz pierwszy ich ofertę, to z lekka oniemiałam; małe, większe, z 2 funkcjami, ale też z 20,  kupimy tu Victorinoxa już od 35 zł

   mały, wygodny, można dopiąć do kluczy, klik tu

   chyba klasyk wśród klasyków  klik tu

  spory wypas, który zawsze można mieć przy sobie klik tu


To prezent, który nasz obdarowany będzie miał do końca życia i tak samo długo będzie nas miał w miłych wspomnieniach, no chyba, że zgubi...... ale to już jego strata.

Pozdrawiam
Margaretka

49 komentarzy:

  1. Masz rację z tymi prezentami dla facetów, ja najczęściej kupuję książkę, ale taki scyzoryk, super pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też czasem zdarza mi się kupić książkę na prezent, tylko wtedy kiedy wiem, że facet lubi czytać i jaki typ literatury :)

      Usuń
  2. Facetowi coś kupić nie jest łatwo, ja często muszę główkować nad tym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, tak, scyzoryki to właśnie taka bezpieczna choć "ostra" propozycja, a oni lubią udawać, że są tacy :)

      Usuń
  3. Świetny prezent dla mężczyzny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a wybór też daje pole manewru, również cenowego:)

      Usuń
  4. Ja, facet popieram, dziewczyny kupujcie nam takie prezenty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze, będziemy ten apel miały na uwadze :)

      Usuń
    2. hyhy :D dokładnie - apel rozważymy :D

      Usuń
  5. Hi, hi, mój też kocha takie scyzoryki ))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój jak dziecko, raz za czas wyciąga wszystkie i poleruje, i czyści, i gładzi, obłęd :)

      Usuń
  6. Odpada. Mój partner nie używa takich rzeczy i pewnie zgubiłby to za pierwszym zakrętem ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój mąż uwielbia takie rzeczy. Super trafione na prezent.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jeszcze ma ten plus, że właściwie każdy fason będzie najprawdopodobniej pasował :)

      Usuń
  8. Z facetami zawsze jest problem jeśli chodzi o kupowanie prezentu. Ciekawy ten scyzoryk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no, chyba, że skarpety lub krawat, ha,ha :)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. mój też chciałby je dostawać zawsze i zawsze :)

      Usuń
  10. Fakt, ciężko jest coś kupić dla mężczyzny. Ja w szczególności mam z tym problem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mój brat miał kiedyś scyzoryk tej marki i faktem jest, że był niezniszczalny. Nie wiem czy mojemu P. sprawiłby taki prezent frajdę. w tym roku mam już dla niego wymyślony prezent, a dalej będzie się myśleć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, tak, te scyzoryki mają dożywotnią gwarancję, czyli teoretycznie powinny jeszcze wnukom służyć ?

      Usuń
  12. co oni w tym widzą hehe, ale dobry pomysł :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, uwielbiają wszystko co związane z bronią :)

      Usuń
  13. Mój to by się raczej z tego nie ucieszył,a tak ogólnie to ciężko facetowi dogodzić z prezentem:P
    Oni mają łatwiej!:)

    OdpowiedzUsuń
  14. masz rację, to gadżet który przypadnie do gustu zarówno chłopcom jak i mocno zaawansowanym seniorom :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem zdania,że każdy facet powinien mieć w posiadaniu taką "zabawkę" :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpowiedzi
    1. w tym roku łazikowałam po lesie często właśnie z takim pomocnikiem, ale okupiłam to złamanym paznokciem w kciuku od ciągłego otwierania ostrza, tyle było grzybów :)

      Usuń
  17. hahaha mi by sie taki nie przydał chociaż wracam późno w nocy to a nóż kiedys.. tfu tfu oby nie

    OdpowiedzUsuń
  18. Kupowanie prezentów dla chłopaka to dla mnie jakiś horror, on już wszystko ma, włącznie ze scyzorykiem ;/

    OdpowiedzUsuń
  19. nie nawidzę kupować prezentów dla chłopców
    bardzo fajny blog będę tutaj częściej zaglądała
    pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo pomysłowy pomysł :))) masz rację :)
    buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  21. Czyli kupowanie ubrań jest w porządku? Koleżanki mi odradzają, ale wiem, że mój facet słucha rapu i teraz mam zagwozdkę czy ucieszy się z ubrań w tym stylu http://unhuman.pl/pol_m_STREET-SALE-80476.html

    OdpowiedzUsuń
  22. Takie gadżety zawsze są dobrze odbierane przez facetów :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mega! Każdy facet chciałby dostać taki prezent. No i z pewnością każdemu facetowi taki scyzoryk przyda się w nieprzewidzianych sytuacjach ;) Popieram!

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz to dla mnie miły prezent, dziękuję i do zobaczenia znowu.