Obserwatorzy

poniedziałek, 24 września 2012

Rudy błyszczyk Vipera, ognista miechunka i kolorowe góry



Hej Dziewczyny!  

Na ten tydzień mam plan bardzo konkretny. 
Słońce, ciepełko i babie lato obiecują, że zrobią sobie teraz w Polsce dosyć długą randkę, więc ja postanowiłam te dni chłonąć na maxa.
 Muszę nacieszyć oczy kolorami tej pory roku, tak by potem w szaro-bure dzionki nie dać się nostalgii albo, co gorsze, jakiejś paskudnej depresji.

Te zdjęcia robiłam w październiku, zeszłego roku, mam nadzieję, że w tym też nam jesień nie poskąpi takich kolorów.








Mój błyszczyk na te dni też ma kolor iście jesienny.  Lubię go właśnie za ten kolor, ciepły, nasycony, choć jakość błyszczyku taka sobie, trochę za bardzo skleja usta, nie jest przesadnie trwały, gdyby nie kolor to była by taka słaba czwórka.



  


Przy okazji muszę się z Wami podzielić radą, którą znalazłam w poradniku "Makijaż bez tajemnic".
W drogeriach i perfumeriach, podczas sprawdzania koloru pomadek czy błyszczyków z reguły (z powodów higienicznych) nie nakładamy ich na usta, tylko na, w każdym razie ja tak robię, na skórę na wierzchu dłoni.
Niestety nie jest to dobre przyzwyczajenie, skóra w tym miejscu bardzo. ale to bardzo, różni się od skóry na naszych ustach. Najbardziej zbliżoną do faktury i kolorystyki naszych ust jest skóra na opuszkach naszych palców, więc tam trzeba robić próby pomadek i błyszczyków. Tam efekt będzie najbardziej podobny do tego, jaki da kosmetyk na naszych ustach. 

I na koniec miechunka, którą wczoraj przyniosłam do domu, więcej o tych szkarłatnych lampionach napiszę jutro, będzie też ciut kulinarnie.



Pozdrawiam
Margaretka

26 komentarzy:

  1. Ja zawsze na opuszkach sprawdzam kolory pomadek, błyszczyków :))

    OdpowiedzUsuń
  2. o, nie wiedziałam o tym sprawdzaniu kolorów błyszczyków ;) dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  3. cenna rada! A błyszczyk nie mój kolor

    OdpowiedzUsuń
  4. wolę bardziej różowe odcienie;)

    OdpowiedzUsuń
  5. A niemal dwa dni zastanawiałam się nad nazwą tych roślinek:-)
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale świetne zdjęcia :). Mam jeden błyszczyk Vipery z tej serii i bardzo go lubię - to taka bardziej pomadka w płynie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, tylko trochę szybko się "zjada" :)

      Usuń
  7. taka tam jesien z dobrej strony ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam się z Tobą też mam błyszczyk tej firmy - jest świetny, tylko nie trzyma się zbyt długo na ustach;(

    OdpowiedzUsuń
  9. Ahhh cudowne, jesienne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne zdjęcia jesienne. Mam nadzieję, że w tym roku będzie tak samo. Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  11. piękne zdjęcia jesienne , urocza jest ta pora roku

    błyszczyk - super kolor będzie na jesień jak znalazł

    OdpowiedzUsuń
  12. Też zamierzam brać z tej jesieni co najlepsze! Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  13. Kocham miechunkę - jest taka dekoracyjna! I w moim kolorze :)
    Dopominałam się kiedyś o post o ptaszkach w tle - chyba go nie przeoczyłam? ;) Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przeoczyłaś, ale obiecuję, że moje ptaszki kiedyś Wam pokażę :)

      Usuń
  14. Kolory jesieni są wspaniałe ! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne fotki :) Oby ta jesień była równie kolorowa i piękna.

    Fajny patent z tym sprawdzaniem kolorów błyszczyków :)

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale dlaczego nie ma Bardzo Kobiecej Galerii????????????????????

    OdpowiedzUsuń
  17. jesień w górach jest po prostu niesamowita :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Po Twojej kompozycji widzę,że JESIEŃ już do Nas przyszła:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piekne widoki!:) Tez marze o takiej wlasnie jesieni

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz to dla mnie miły prezent, dziękuję i do zobaczenia znowu.