Obserwatorzy

poniedziałek, 10 września 2012

Silver Touch 124 Ag, kosmetyk wart zainteresowania


Hej Dziewczyny!   

Ten płyn do ciała dostałam do testowania dzięki portalowi prekursorki.pl.
 Dziękuję bardzo, byłam go bardzo ciekawa, bo  preparatu, gdzie głównym składnikiem działającym dla dobra mojej skóry jest monojonowe srebro, jeszcze nie miałam.

Kiedy pierwszy raz użyłam płynu, byłam co nieco zdziwiona, wygląda jak zwykła czysta woda.
 Z mieszanymi uczuciami czekałam na efekty, tym bardziej, że płyn równie podobnie jak woda zachowuje się na skórze, po prostu po chwili wnika i nie pozostawia żadnej warstewki, filmu czy tym podobnych "zjawisk".

Zadowolenie przychodzi po krótkiej chwili, skóra robi się lepiej napięta, po prostu ładniejsza, bo ładnie wygładzona i delikatnie miła.

Otrzymałam nieduże, zgrabne 100ml opakowanie w aerozolu, który bardzo wygodnie dawkuje pożądaną ilość płynu.







Ponieważ moja skóra nie należy do trądzikowych, ani zbytnio nie cierpię na błyszczenie się skóry, ja zainteresowana byłam leczniczym działaniem tego płynu na podrażnioną skórę  po depilacji, którą zawsze robię tradycyjnie, golarką i najczęściej po tym zabiegu, szczególnie nogi, mam podrażnione i lekko zaczerwienione.

Silver Touch ag124 sprawdził się doskonale, przynosi mi uczucie ulgi, teraz nie robią mi się takie czerwonawe punkciki, po prostu działa minimalizując uczucie dyskomfortu.

Kiedy otrzymałam ten specyfik, trochę poczytałam o właściwościach srebra w kosmetyce i informacja o stymulowaniu regeneracji, jędrności i elastyczności skóry oraz pozytywnych efektach walki z przebarwieniami, skłoniła mnie do zastosowania płynu na skórę mojego dekoltu.

Poszalałam tego lata i dekolt opalałam sobie dosyć intensywnie, teraz widzę skutki, skóra stała się nieźle zmordowana a i przybyło mi trochę piegów.
Zaczęłam tu codziennie, regularnie stosować Silver Touch i był to strzał w dziesiątkę. Już widzę poprawę, skóra wyraźnie odmłodniała, z powrotem nabrała zdrowego wyglądu a piegi, oczywiście, nie zniknęły, ale wydaje mi się, że trochę pojaśniały.

Ponieważ ten preparat ma szersze, niż opisane przeze mnie działanie, poniżej zamieszczam ogólną jego jego charakterystykę:

Doskonały preparat do codziennej pielęgnacji skóry twarzy i ciała z problemami zwiększonego wydzielania sebum i powstawania zmian krostkowych, trądzikowych. Bardzo dobrze oczyszcza skórę. Reguluje i ogranicza wydzielanie sebum, prowadząc do stanu normalizacji. Minimalizuje świecenie skóry i ma działanie matujące. Odblokowuje pory i ułatwia oddychanie skóry.


Nie zatyka porów. Ogranicza powstawanie zaskórników.
  • Działa przeciwbakteryjnie, zapobiega zapaleniu mieszka włosowego.
  • Przyspiesza ustępowanie i gojenie zmian trądzikowych i zapobiega powstawaniu nowych zmian krostkowych i wykwitów na skórze.
  • Stymuluje procesy regeneracji komórek.
  • Nawilża i chroni skórę przed przesuszeniem.
  • Wpływa na zwiększenie jędrności i elastyczności skóry.
  • Zmniejsza przebarwienia i poprawia koloryt – rozjaśnia.
  • Poprawia ogólną kondycję i wygląd skóry.
  • Ze względu na zawartość srebra, które ma działanie antybakteryjne, jest doskonałym kosmetykiem po goleniu, depilacji woskiem i innych zabiegach kosmetycznych.
  • Bardzo dobrze się wchłania, nie pozostawia uczucia lepkości i dyskomfortu.
  • Nie zawiera alkoholu.

    Linia SILVER Touch
    Została stworzona na bazie monojonowego srebra zastosowanego po raz pierwszy w kosmetykach przeciwtrądzikowych. Srebro znane jest jako „naturalny antybiotyk” i od zarania dziejów słynie przede wszystkim ze swoich właściwości biobójczych. 

cena opakowania 100ml - około 30zł


Teraz już czas na codzienne spotkanie z malarstwem. Dzisiaj w mojej Bardzo Kobiecej Galerii ponownie amerykańska malarka, Dreama Tolle Perry. 
Napatrzmy się jeszcze na lato, tym bardziej, że na kawę do kawiarnianego ogródka jeszcze możemy spokojnie wpaść.













Pozdrawiam
Margaretka

19 komentarzy:

  1. piękna galeria dziś u Ciebie :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja kiedyś słyszałam o zastosowaniu srebra w kosmetyce, bodajże jakiś program w tv był o tym. Kiedyś sprawię sobie taki:)
    Piękna galeria, miła dla oka, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawy produkt ale pierwsze o nim slysze... obrazy sliczne

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy produkt:) ja również mam problem z wrażliwą skórą po depilacji, a ostatnio zrobiłam sobie kuku po woskowaniu.. chlip;/ więc ten płyn mógłby mi pomóc..

    OdpowiedzUsuń
  5. JAk piszesz, ze wart to, to musi być prawda ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też testuje ten produkt !;) jestem jak narazie nim zachwycona, jedyny minus to troszkę ściąga skórę.
    pozdrawiam i zapraszam
    http://cherrylassie.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię te obrazy są takie wesołe:))Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Jej! Jakie te obrazy są fajne! ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo pozytywne obrazy! a o takim kosmetyku jeszcze nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ale mnie zaciekawił ten specyfik , z tego co czytałam w Twojej recenzji to jakby był stworzony dla mnie ;) miewam czasem problemy z cerą wiec na pewno wypróbuję !

    OdpowiedzUsuń
  11. też mam tego Silverka i czeka wkolejce do testów ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. coś ciekawego, nie słyszałam nigdy o tym produkcie

    OdpowiedzUsuń
  13. Cześć! chciałam się przedstawić, bo zostanę u Ciebie na dłużej :) Srebro na twarzy? Kobitki to się lubią rozpieszczać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, zaraz do Ciebie zaglądnę :)

      Usuń
  14. Och, zachwyciła mnie dzisiejsza galeria! Bardzo się u Ciebie inspiruję! A i informacje o sreberku na wagę złota ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. PRZEPIĘKNE obrazy <3. Co do preparatu przydałoby mi sie takie cudo, bo mam kłopoty z przebarwieniami:(. Świetny blog, dodaje do obserwowanych bo i bedę oczywiście zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. zainteresowałaś mnie tymi kosmetykami

    OdpowiedzUsuń
  17. Szczerze polecam kosmetyki z srebrem monojonowym. Wiadomo, że w każdym przypadku działają inaczej, ale w moim przypadku sprawdziły się idealnie.

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz to dla mnie miły prezent, dziękuję i do zobaczenia znowu.