Obserwatorzy

poniedziałek, 3 września 2012

Papryka marynowana, szybciutko i bardzo prosto



Hej Dziewczyny!    

Jak tam u Was powakacyjne nastroje?
Czujecie już jesień w powietrzu?
Ja nie, zaklinam lato, żeby jeszcze trochę z nami zostało.

W ramach zamykania lata do szklanych słoiczków, zrobiłam dzisiaj kilka takich paprykowych marynat.

Proste to, jak konstrukcja cepa, więc może któraś z Was skorzysta z przepisu.



Lemon pepper
Paprykę kroję w szerokie paski. układam w słoiczkach, dodaję łyżeczkę lemon pepper, łyżeczkę cukru, zioła suszone, szczególnie rozmaryn, szczyptę soli.
Lemon pepper pełni u mnie funkcję octu, daje milszy, łagodniejszy smak.




Teraz uzupełniam przegotowaną wodą, dodaję łyżkę oleju




Zakręcone słoiczki wędrują do pasteryzacji na 30-40min.





Gotowe, prawda, że proste?

Jeszcze lepsza jest czerwona i żółta papryka tak robiona, więc jeszcze czeka na mnie powtórka z rozrywki.

Dzisiaj w mojej Bardzo Kobiecej Galerii obrazy kanadyjskiej malarki Connie Toma.
Urzekły mnie te ciepłe, jesienne pejzaże, myślę, że w ramach przyzwyczajania się do takich widoków, też chętnie popatrzycie.











Pozdrawiam
Margaretka

25 komentarzy:

  1. kocham ten smak jesieni , paprykę robię co rok tradycyjnie już

    OdpowiedzUsuń
  2. ja jeszcze nie poczułam, bo już szkoła poza moim zasięgiem;)
    lata na razie zaklinać nie muszę, nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie za oknem 24st i piękne słońce. co prawda na razie obserwuję je zza okna w pracy, ale już niedługo;)
    a papryka nie jest moim ulubionym warzywem do zaprawiania. ogólnie nie zaprawiam, ale lubić jeść luuuubię:) ogórki super mocno ukiszone i grzybki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja zatrzymuję lato i to najdłużej jak się da :-) O proszę, muszę wypróbować Twój sposób marynowania! Obrazy doskonałe <3 Pozdrawiam! :-*

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja już czuję zbliżającą się jesień. Piękne obrazy:))Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie wyglądają w słoiku :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Pi ekne obrazy :) A z nastojem u mnie dzisiaj bardzo dobrze :) Wiadomo dlaczego - juz niedługo będą nosic piękny naszyjnki. A co się tyczy przetworów - róże rzeczy robie na zimę. Przyjemnie w zimowy czas otwiera się słoiki. Musze zabrać się za dziką różę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę szczęśliwa, jeśli mój naszyjnik będzie Ci się podobał :)
      nigdy nie robiłam dzikiej róży, aż mi żal !

      Usuń
  7. muszę spróbować :))))


    wygląda ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  8. sliczna kolekcja w jesiennych barwach i z akcentem nostalgii ^^
    co do przetworow to ja mam kilka pytan :
    1. co to jest Lemon pepper ? czy to jakis pieprz cytrynowy ?
    2. Czy w taki sam sposob mozna marynowac gruszki ?
    3. jak sie pasteryzuje sloiki ?
    w B. nikt nie robi przetworow na zime bo albo nie umie,albo sie nie oplaca-dokladnie sama nie wiem dlaczego sztuka marynowania i robienia powidel zanika ... ale ja chcialabym sprobowac zrobic chociaz 2 sliczki na zime :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiedzi na pytanie pierwsze też nie znam :)
      Jeżeli chodzi o pasteryzowanie to wkładasz słoiki do garnka z wrzącą wodą i gotujesz je, dzięki temu wytwarza się podciśnienie i szczelnie zamyka słoiki. Dobrze jest na dnie garnka położyć jakąś ściereczkę, żeby słoiki się nie poobijały, a po pasteryzacji postawić je do góry nogami.

      Usuń
    2. Saro, już postaram się odpowiedzieć:
      ad1 dokładnie, to taki cytrynowy pieprz, mój akurat ma w swoim składzie: sól, czosnek, cebulę, oregano, czarny pieprz, pietruszkę, seler, bazylię cytrynę i kurkumę, ale wiem, że składy bywają różne, super przyprawa do wszelkich sałat,
      ad2 podejrzewam, że gruszki mogą być świetne, samą mnie kusi spróbowanie, po tym jak mi podsunęłaś ten pomysł,
      ad3 po dokładnym zakręceniu wkładasz słoiki ( jeśli zawartość jest zimna to do zimnej wody, jeśli gorąca to do gorącej )do garnka z wodą, na dno garnka kładzie się ściereczkę, ja dno garnka wyścielam po prostu kawałkiem ręcznika papierowego i na małym ogniu gotuję od momentu wrzenia wody w garnku 30-50min w zależności od wielkości słoików. Słoiki muszą być zanurzone w wodzie do 3/4 wysokości.
      całuski :)

      Usuń
  9. mniam, uwielbiam taką paprykę, ale mam dwie lewe ( w moim przypadku prawe :P) ręce do gotowania :(

    obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. swietny przepis:)
    wow jakie piekne obrazy....

    OdpowiedzUsuń
  11. papryki nie znoszę, ale obrazy piękne zaprezentowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam marynowaną paprykę ♥

    Wszystkie obrazy ciekawe, ale szczególnie spodobał mi się drugi :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetnie się prezentują:)
    Ja w tym roku odpuściłam, bo nie za bardzo mi wychodziły takie papryczki.Miałam złe przepisy.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. szkoda że nie wpadłam na taki pomysł w wakacje bo teraz już nie mam czasu :(

    OdpowiedzUsuń
  15. moja mama robi coś podobnego :) uwielbiam <3
    a obrazy śliczne.

    OdpowiedzUsuń
  16. love this, great post! followed you in gfc, hope you can follow back! http://xxxloveisbeautyxxx.blogspot.ie/

    OdpowiedzUsuń
  17. Swoich przetworów jeszcze nigdy nie robiłam i chyba nie za prędko to nastąpi ale kiedyś pomagałam mamie.. :)
    piękne obrazy, co za kolory!
    Pozdrawiam cieplutko :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Hello there! Quick question that's completely off topic. Do you know how to make your site mobile friendly? My blog looks weird when viewing from my apple iphone. I'm trying
    to find a template or plugin that might be able to
    resolve this issue. If you have any recommendations,
    please share. Many thanks!
    Also see my webpage :: Http://Avatelco.Com/31482/Types-Of-Prom-Costume-Components-To-Choose-From/

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz to dla mnie miły prezent, dziękuję i do zobaczenia znowu.