Obserwatorzy

czwartek, 23 sierpnia 2012

Colostrum, czyli o siarze wołowej to i owo


Hej Dziewczyny!   

Ponieważ popularność tego suplementu diety zatacza coraz większe kręgi, a opinie o nim są zdecydowanie pochlebne, na zakup Colostrum zdecydowałam się i ja.

Szukałam czegoś maksymalnie zdrowego, bez chemii i jakiś podejrzanych składników, co przede wszystkim poprawiło by moją witalność, złagodziło częste oznaki zmęczenia i trochę ograniczyło moją skłonność do stresowania się, często byle czym, słowem zrobiłoby ze mnie ciut mniejszego nerwusa.







Jeśli jeszcze ten preparat obiecuje poprawienie odporności organizmu, pozytywnie wpływa na kondycję skóry, kości, włosów, paznokci,  spowalnia procesy starzenia (wow!), gwarantując naturalny lifting, to chyba mi się nie dziwicie, że od dwóch miesięcy podjadam sobie tableteczkę lub dwie dziennie.

Substancją czynną jest w tym wypadku sproszkowana siara wołowa od krów z Nowej Zelandii.
Brzmi trochę strasznie i w pierwszym momencie dla mnie obrzydliwie, ale smak tych tabletek jest całkiem w porządku, trochę to taki smak mlecznej drażetki do ssania.

Oczywiście nie mogę definitywnie stwierdzić, że jest to jakieś wybitne cudo, ale faktycznie włosy, paznokcie (i to ostatnio nieźle długie, więc narażone na wszelkie zadarcia, pęknięcia) mam w bardzo dobrej kondycji, zdrowe, niełamliwe, po prostu w formie.
Na stan skóry też nie mogę narzekać, ale tu dochodzi cała moja kosmetyka pielęgnacyjna, więc do końca nie mogę zasług przypisać tylko Colostrum.




Na pewno faktem jest, że znacznie mniej się teraz przeziębiam, właściwie nie pamiętam, żebym ostatnio była porządnie powalona przez jakieś grypisko, a podziębienia mijają mi i przechodzą w zarodku.

Ogólnie czuję się zdecydowanie lepiej, więcej mi się chce, choć stres jak mnie dopadał tak dalej dopada, ale to już chyba taka moja francowata uroda.

Ja jestem z tych tabletek zadowolona, na pewno to bezpieczny suplement i z korzyścią dla zdrowia. Oczywiście Colostrum ma w swojej ofercie sporo innych firm farmaceutycznych, ja się po prostu akurat zdecydowałam na tego producenta właściwie przypadkiem.

Notka producenta 

Colostrum By-Health zawiera dużą dawkę
substancji uodparniających 

CHARAKTERYSTYKA produktu :
  • Pochodzące z Nowej Zelandii Colostrum uznawane jest za najlepsze świecie. 
  • Colostrum posiada zdolność neutralizowania bakterii i toksyn.
  • Colostrum pomaga w spalaniu tłuszczu u osób ćwiczących lub przebywających na diecie.
  • Wspomaga leczenie uszkodzeń skóry, mięśni i innych tkanek.
  • Wspomaga kuracje przeciwtrądzikowe, zalecane przy cerze problematycznej.
  • Wspomaga odchudzanie.
Colostrum przeznaczone jest szczególnie dla osób chcących poprawić swoją kondycję fizyczną, odchudzających się, intensywnie uprawiających sport oraz po kuracjach antybiotykowych i w czasie rekonwalescencji.

Działanie: 
  • Wspiera układ odpornościowy. 
  • Wspomaga organizm podczas kuracji antybiotykowych. 
  • Stymuluje naturalne mechanizmy obronne. 
  • Regeneruje organizm dodając energii. 
  • Pozytywnie wpływa na pracę układu pokarmowego (jelit)
  • Sprzyja zachowaniu zdrowej i pięknej skóry. 
  • Colostrum znane jako "młodziwo" (naturalny liftin

Składniki:
  • Sproszkowana siara wołowa 
  • Sacharoza 
  • Mleko sproszkowane 
  • Aromat świeżego mleka 
  • Przyprawa z wyciągu z wanilii 

Dla zainteresowanych szczegółami   klik


Zapraszam teraz do mojej Bardzo Kobiecej Galerii.
Dzisiaj portrety niecodzienne, w roli głównej poczciwe krowy.
Obrazy pędzla amerykańskiego malarza Roberta Joynera.








Pozdrawiam 
Margaretka


25 komentarzy:

  1. nie słyszałam ale z recenzji wynika że jesteś zadowolona:) przeraża mnie tylko nazwa sproszkowana siara wołowa :P

    OdpowiedzUsuń
  2. już na kolejnym blogu się z tymi tabletkami spotykam, może sama przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie próbowałam, ale może kiedyś się skuszę. Jak na razie unikam suplementów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Siara wołowa-brzmi dumnie :D

    Ja ze swej strony polecam czosnek, biorę w okresie jesienno-zimowym i całą zimę nie chorowałam, mimo że zmarźluch ze mnie i że zmarzłam nie raz. Poza tym zatoki wyleczyłam kiedyś czosnkiem. Jednak chodzi o konkretny - na mnie działa czosnek z pietruszką z CaliVita bodajże :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też jak najbardziej cenię czosnek, zresztą ze mnie prawdziwa czosnkowa kucharka, dodaję go gdzie się da i w sporych ilościach :)

      Usuń
  5. Z tą galerią to trafiłąś w temat :D U mnie Colostrum też się sprawdził, efekty włosowo paznkociowo samopoczuciowe były zadowalające :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mi się ta moja dzisiejsza galeria krowich piękności podoba :)

      Usuń
  6. dziękuję pięknie :) jest mi bardzo miło :))) właśnie , właśnie idzie jesień i tez muszę pomyśleć o jakimś preparacie wzmacniająco - uodpraniającym ( najlepiej na wszystkie możliwe wiry :D ) no nie mogę jakie obrazy dodałaś do posta ! :))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Siema Margaretka ! Pierwszy raz slysze o takich tabletkach ^^
    Nigdy przenigdy nie pomyslalabym,ze nerwus z Ciebie.
    A galeria jak zawsze swietna ...oryginalnosci nie mozna odmowic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, tak ale z tych nie wybuchających, awanturujących się, ale raczej introwertyk, gromadzący cały stres w sobie :)

      Usuń
  8. Świetne obrazy, a te tabletki to jak dla mnie trochę straszne. Na razie nie wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  9. tabletki wydają się skuteczne, może kupię:)

    OdpowiedzUsuń
  10. portrety ładne ale siara wołowa źle mi się kojarzy , na odporność wolę tran w kapsułkach -
    jestem uprzedzona do produktów z mleka krowiego

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znałam tych tabletek ;P
    Fajne mućki :*

    OdpowiedzUsuń
  12. jeśli w jakikolwiek sposób poprawia kondycję włosów to być może wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dostałaś wyróżnienie http://kobieta-po-30.blogspot.com/2012/08/wyroznienie-versatile-blogger.html#more

    OdpowiedzUsuń
  14. Galeria śliczna .!
    a malujesz także ludzi ?
    to znaczy na przykład mnie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie do końca doczytałaś, w mojej galerii zamieszczam obrazy bardziej lub mniej znanych malarzy z całego świata :)

      Usuń
  15. Mnie niestety sama nazwa odstrasza, a że unikam większości produktów, które kiedyś były zwierzętami to i taki suplement do mnie nie przemawia ;)
    Natomiast krowy na obrazach - jestem na tak ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. często prezentuje sobie skrzyp. Przy sukcesywnym braniu czyni cuda z włosów i paznokci, ale niestety cierpię na sklerozę i wiecznie zapominam łyknąć;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zawsze u Ciebie można znaleźć coś ciekawego! A obrazy mnie rozczuliły, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Tez stosuję colostrum, tylko że firmy Genactiv bo siara jest pobierana od polskich krów, lokalnych:)I potwierdzam - wzmacnia odporność (żadne grypsko mnie się teraz nie łapie), likwiduje zmęczenie i poprawia cerę. Polecam,szkoda że suplementy diety z colostrum są tak mało popularne w Pl, to naturalny preparat, a bardzo skuteczny.

    PS. Najbardziej podoba mi się krowa nr 4, taka surrealistyczna trochę:)

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz to dla mnie miły prezent, dziękuję i do zobaczenia znowu.