Obserwatorzy

środa, 13 czerwca 2012

Acerin krem do stóp, perspirant i żel


Hej, Dziewczyny
Dzisiaj o kosmetykach obowiązkowych na czas wiosny i lata.

Zimą stosuję je od czasu do czasu, niekoniecznie codziennie bo wtedy moje stopy nie wymagają tak intensywnego nawilżania, zmiękczania, peelingów i tarek.
Latem nie wyobrażam sobie codziennej pielęgnacji stóp bez takich kremów.


Dostałam do testowania miniaturki trzech produktów do pielęgnacji stóp Acerin:
krem do stóp Intensive
krem do stóp Prespirant
żel chłodząco relaksujący.


Podstawowy dla mnie - krem do stóp Intensiv Acerin, ma za zadanie przynosić ulgę suchym i szorstkim stopom, zmiękczać, nawilżać i regenerować podrażnioną skórę.
Producent obiecuje zapobieganie rogowacenia naskórka a olej z kiełków pszenicy ( wit. A, E, i F ), wyciąg z aloesu i dodatek wosku pszczelego zmiękcza, wygładza i chroni skórę.


Ten krem faktycznie spełnia wszystkie te obietnice, już go polubiłam i będzie to mój najbliższy zakupowy pewniak.
Ma dosyć delikatną, lekką formułę, nie jest ciężki, tłusty, dobrze się wchłania a stopy nie są tak skrajnie śliskie jak to bywa przy niektórych tego typu kremach.
 Ma miły, aloesowo - chyba eukaliptusowy zapach ale bardzo lekko wyczuwalny, wydajność przyzwoita choć aby uzyskać naprawdę silny efekt zmiękczenia skóry, trzeba go trochę użyć.
Używam go codziennie wieczorem po kąpieli i nie mam najmniejszych kłopotów z rogowaceniem czy szorstkością stóp.

Latem miewam poobcierane i podrażnione różnymi sandałkami stopy, gumowe balerinki wiecznie pozostawiają mi czerwony ślad na skórze ale zauważyłam sporą pomoc tego kremu w szybszym gojeniu się otarć.
Krem do polecenia na 100%, dobre, skuteczne działanie, cena umiarkowana, ok 8 - 10zł ,
poj. 75ml

Krem do stóp, perspirant
To jest po prostu świetna rzecz na upalne lato. Nie spodziewałam się, że może być aż tak skuteczny.



Problem z poceniem się stóp dosłownie zniknął a dodatkowo ten krem jeszcze trochę nawilża, na szczęście zupełnie nie wysusza skóry stopy.
Można zapomnieć o nieprzyjemnym zapachu a uczucie komfortu świeżych stóp utrzymuje się przez cały dzień.
Miła, kremowa konsystencja, dobrze się wchłania i już po chwili na stopie nie ma żadnej śliskiej warstewki, pozostaje jedynie sympatyczne uczucie wygładzenia.
Skład:
 Aqua, Aluminium Chlorhydrate, Ceteareth-20 /and/ Cetearyl Alcohol, Glycerin, Mineral Oil, Cetyl Alcohol, Caprylic/Capric Triglyceride, Glyceryl Stearate, Dimethicone, Triclosan, Propylene Glycol, Diazolidinyl Urea, Methylparaben, Parfum, Geraniol, Limonene, Citronellol, Linalool, Hexyl Cinnamal, Alpha-Isomethyl Ionone, Lillal
cena ok 8 - 10 zł / 75ml
Bardzo, bardzo godny polecenia, więc namawiam Was do spróbowania.


I jeszcze żel chłodząco - relaksujący dla zmęczonych i "ciężkich" nóg.



W moim przypadku świetnie się sprawdza teraz, w ciepłe dni, szczególnie gdy mam dosyć wysoki obcas i nogi po prostu chcą odmówić posłuszeństwa.
Żel po nałożeniu i rozsmarowaniu daje bardzo przyjemne uczucie chłodu, ukojenia i odświeżenia.
Ja już dwukrotnie miałam go w dłuższej podróży autokarem i rzeczywiście nogi miałam zupełnie wypoczęte, choć dotąd często zdarzało mi się, że taką podróż kończyłam z podpuchniętymi nogami w kostkach. W składzie tego żelu jest wyciąg z kasztanowca i arniki, które dobrze poprawiają ukrwienie oraz zmniejszają obrzęki.
Ten żel dobrze jest mieć przy sobie i w miarę potrzeby po prostu go wetrzeć w bolące miejsca nóg.
cena ok. 8 -10 zł / 75ml
Świetna rzecz dla dziewczyn, które wiedzą co to bolące i ciężkie nogi !

Tyle o stopach i zupełnie dobrych produktach do ich pielęgnacji



 Jeszcze mam dla Was kolejną porcję obrazów Bernarda Charoy, wczorajsze się Wam podobały, więc popatrzcie też na te:










Pozdrawiam

Margaretka



19 komentarzy:

  1. Nie znam w ogóle tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też tej firmy nie znam, ale kosmetyki warte wypróbowania. Co do obrazów to się w nich zakochałam:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. lubię takie kremy do stóp a to dlatego że moje stopy są zazwyczaj suche i wymagają intensywnej regeneracji

    OdpowiedzUsuń
  4. tym razem obrazy przecudowne, przynajmniej połowę z nich chętnie widziałabym u siebie na ścianach ;) Co do kremików, to ten perspirant wygląda ciekawie i cena tych produktów bardzo przystępna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. o kurcze jestem pełna podziwu dla tego artysty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam dezodorant z tej serii i lubiłam a obrazy są bajeczne ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy wpis. A obrazy- boskie <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Obrazy znowu piękne ! :)
    Miałam kiedyś te miniaturki kremów - najbardziej byłam zadowolona z tego chłodzącego, po ciężkim dniu spisywał się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. zawsze jak czytam o kremach do stóp to obiecuję sobie, że wreszcie zacznę ich regularnie używać. niestety, mam wybitną zdolność do wyrzucania tego z pamięci ;d

    OdpowiedzUsuń
  10. prace są niesamowte, cóż dodać jestem wrażliwa na sztukę, . a wracając do kremu - nie kojarzę po opakowaniu ani po nazwie ;)) więc nie wypada się wypowiadać, pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam te twoje obrazy. Żele chłodzące do stóp na lato ekstra sprawa

    OdpowiedzUsuń
  12. zapraszam na www.me-you-stylish.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Chciałam cię poinformować o rozdaniu na moim blogu. Do wygrania są niesamowite bransoletki! Bardzo łatwo je wygrać. Zapraszam, nie masz nic do stracenia, mam nadzieję, że weźmiesz udział, xx Poppy c:

    OdpowiedzUsuń
  14. Boskie obrazy! Te nasze stópki ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. pokochałam te obrazy!
    zapraszam do mnie i do obserwowania mojego bloga:)
    obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Rowniez mialam probki tych produktow :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Też stosowałam, ale mam pewne zastrzeżenia co do obsługi fanpage'a Acerinu na Facebooku - chamstwo...

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz to dla mnie miły prezent, dziękuję i do zobaczenia znowu.