Obserwatorzy

poniedziałek, 16 lipca 2012

Mydełko glicerynowe GRECKIE, Organique, to trzeba mieć

Hej, Dziewczyny


Dzisiaj, podczas trochę smętnego i pochmurnego poniedziałku ( nie dość, że zostało tyle do weekendu, to jeszcze chmurzyska mi wciąż  krążą nad głową ), musi być post o czymś cudnie pachnącym i ślicznie działającym na nastrój.





To mydełko, w dwóch częściach, bo od razu poprosiłam panią w drogerii Organique o podzielenie go na dwie, zgrabne kosteczki ( jest sprzedawane krojone z bloku i najmniejsza porcja, 100g - 15,50zł to właśnie taka ilość jak na zdjęciu, oczywiście mniejszy kawałek już częściowo zmydlony ), kupiłam miesiąc temu.



I tak od miesiąca, z małymi przerwami na jakieś próby innych kosmetyków, używam tej jednej kostki codziennie do wieczornego mycia twarzy.
po lewej 1/2 kupionej kostki - nieużywana, po prawej druga połowa po miesiącu mycia twarzy
Jak widzicie na zdjęciach, zużycie nie jest duże, mogą śmiało powiedzieć, że wydajność tego mydełka jest co najmniej bardzo zadowalająca.


Jeśli napiszę, że to prawdziwe cudo, będziecie mnie podejrzewały o jakiś :"doping" na rzecz Organique, nic z tych rzeczy, to po prostu jest cudo.
Pachnie tak ślicznie, że każde moje słowa będą tylko nieudaną próbą jego opisu.
Jest tak mile delikatne, że myta skóra twarzy w momencie robi się gładziutka i bardzo sympatycznie odświeżona.
Moja przyjemność używania tego maleństwa jest na prawdę wielka.


Codziennie się maluję, mój makijaż do zawsze podkład, trochę różu, tusz, cienie i inne makijażowe ustrojstwa i to mydełko radzi sobie z nim na dużą piątkę z plusem. 
Żadnego pieczenia oczu, żadnego tarcia, żadnego ściągania skóry po myciu.
Tylko dłonie, woda, mydełko i po prostu makijaż idealnie znika.
Odstawiłam wszystkie płyny do demakijażu, płyny dwufazowe, toniki a płyn micelarny używam teraz po umyciu twarzy jako kompres nawilżający.


Od producenta:
Mydełko glicerynowe, odżywcze / greckie, zawiera witaminy B,C,D,E i PP a także wapń, magnez, żelazo, miedź i potas.
Substancje zawarte w winogronach nawilżają skórę i opóźniają procesy jej starzenia.
Mają także właściwości antyutleniające i chronią skórę od wolnych rodników.
Oliwa z oliwek odżywia i uelastycznia skórę, wygładza i zabezpiecza przed przesuszeniem.
Mydło jest polecane przed i po kąpielach słonecznych.





Nie będę Was namawiała, ale żeby nie było, że nie pisałam, bo ono jest po prosu warte grzechu.



Pyszny makowiec i kawa i już oglądamy obrazy ( przez weekend opiekowaliśmy się psiakiem zaprzyjaźnionych Sąsiadów, Emma była w siódmym niebie a my nie dość, że gościliśmy przemiłego Diba, to jeszcze dostaliśmy cudne, weselne ciacho )








Teraz czas na moją Bardzo Kobiecą Galerię.
Dzisiaj obrazy polskiego artysty Karola Baka












Pozdrawiam
Margaretka

30 komentarzy:

  1. Fajna taka półka z mydełkami była by w domu ha ha

    OdpowiedzUsuń
  2. witaj ;)
    gdybyś była zainteresowana na moim blogu trwa aktualnie konkurs z sheinside.com, gdzie do wygrania jest bon o wartości 100$, zapraszam :)

    http://apieceofmylifeloveandfashion.blogspot.com/2012/07/sheinside-giveaway-100.html

    pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. robisz piękne zdjęcia :) ciasto wygląda super :) na mydło z Organique na pewno się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. jeszcze nigdy nie byłam w organique- ale te mydła wygladają przepięknie!! musze kiedyś sie na coś skusić

    OdpowiedzUsuń
  5. fajne to mydełko, mówisz, że nie szczypie w oczka... nieźle

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. absolutnie nie szczypie, mogę coś na ten temat powiedzieć, bo mam dosyć wrażliwe oczy :)

      Usuń
  6. uwielbiam takie sklepy z mydłami....

    OdpowiedzUsuń
  7. Mydełko warte wypróbowania:)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. już tyle razy czytałam u Ciebie o różnych fajnych produktach z Organique, że w końcu muszę na coś się skusić - to mydełko jest bardzo zachęcające :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ha, od dawna rozglądam się za mydłem o takich walorach :) Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  10. oj kusi, kusi to mydełko! :) muszę się kiedyś w końcu wybrać do tej drogerii :)

    OdpowiedzUsuń
  11. mydelka wygladaja tak apetycznie ze chcialoby sie je zjesc:) co z tego ze odbijaloby sie bańkami:)

    zapraszam na Konkus:)

    http://magdalenamarszalik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam tę firmę :) mydełko wygląda kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Te obrazki, które umieszczasz pod każdą notką, są naprawdę super!
    Widzę, że dzisiaj trochę kosmetyczno-apetczna notka. Mydło od razu skojarzyło mi się z kiwi. Ciekawe, czy też tak smakuje? xD
    Ciacho super. Ślinka cieknie!

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. fajne mydło:)

    ciasto smakowite, mmm :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zachęcona przez Ciebie już wczesniej do organique, zakupiłam sobie między innymi to mydło. Potwierdzam - jest genialne! Przepiękne zdjęcia! Masz talent :)

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam zapach w tych sklepikach z mydłami :) coś wspaniałego :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ale cudnie wygląda ta półka z mydełkami ;) trudno byłoby zdecydować się na jedno ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Już po kilku fotkach widać Twoją artystyczną duszę. Dzięki za wizytę i miłe słowa, wiele dla mnie znaczą :)) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. świetny blog ! zapraszam do mnie ! OBSERWUJĘ !

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię niektóre rzeczy z Organique ale po wpadce z masłem do ciała - nazwa grecki wywołuje u mnie mdłości ;) jednak na inne mydełko z chęcią się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Och jej jakie cudowne mydełka:) masz ciekawy blog z chęcią będę obserwować:)

    OdpowiedzUsuń
  22. świetne mydełko, miałam okazję wypróbować!

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz to dla mnie miły prezent, dziękuję i do zobaczenia znowu.