Obserwatorzy

wtorek, 24 lipca 2012

Grecka pianka do mycia ciała, Organique, ona jest cudna !

Hej, Dziewczyny  


Wracam dzisiaj do kosmetyku, który kupiłam jakiś czas temu, nie będąc w stanie odmówić sobie tak pyszniutko wyglądającej, zielonej pianki do mycia ciała.
Jestem niewolnicą takich kosmetyków, łączących w sobie i dobre, pielęgnacyjne zadania i przede wszystkim doznania estetyczne i frajdę z ich używania.
I tym razem Organique mnie nie zawiódł., kolejny produkt, do którego aż mi się oczy śmieją, jak po niego sięgam.







W wygodnym, plastikowym opakowaniu z aluminiową zakrętką znajdujemy 200ml leciutkiej, puszystej pianki, która jest nią nie tylko z nazwy, faktycznie konsystencja tego kosmetyku jest niesamowita i niespotykana, klasyczna, cudna pianka, aż kusi żeby ją spałaszować.
Zapach, zresztą jak to zwykle bywa w przypadku Organique, jest jej bardzo mocną stroną, ja mam grecką, pięknie pachnie, ale kiedy wąchałam inne pianki w drogerii, zapachy też były cudne.






Kolejnym atutem pianki jest jej przyjemność używania, niewielka porcja na gąbce swobodnie wystarcza do umycia ciała, dobrze się pieni, a podczas mycia czujemy się jakbyśmy zafundowały sobie seans aeroterapii, otacza nas piękny zapach, choć na skórze pozostaje tylko delikatny zapach.
Właściwości myjące i pielęgnacyjne też moim zdaniem ma świetne, moja skóra po myciu jest miękka i delikatnie nawilżona.


Z miłą chęcią tą pianką zupełnie zastąpiłabym wszystkie żele, bo przyjemność mycia jest nieporównywalna, niestety, żele pod prysznic zostają ze mną ze względów finansowych, pianki używam po prostu od czasu do czasu.
                  


Informacja producenta:
Pianki do mycia ciała to alternatywa żelu pod prysznic. Jest to produkt wyjątkowo delikatny, przeznaczony do wszystkich rodzajów skóry. Puszyste pianki intensywnie nawilżają i pielęgnują skórę (dzięki zawartości gliceryny organicznej powyżej 30%), a przyjemne zapachy na długo pozostają na jedwabiście gładkiej skórze. Specjalnie dobrane olejki zapachowe, w zależności od ich rodzaju, koją lub pobudzają zmysły. 


cena 35zł / 200ml
POLECAM, POLECAM, POLECAM

W mojej Bardzo Kobiecej Galerii dzisiaj olejne obrazy  pochodzącego z Manchesteru Roba Hefferan'a     zapraszam














Pozdrawiam
Margaretka


36 komentarzy:

  1. Z chęcią bym taką piankę kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda świetnie:)zdjęcia bardzo kusza!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda bardzo szpinakowo smakowicie ! :D
    A obrazy świetne, wyglądają jak fotografie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. o rany jak ta pianka cudnie wygląda :P przypomina mi pesto hahaha uwielbiam tego rodzaju kosmetyki , mogłabym godziny spędzać w sklepach z mydełkami itp ...btw piękna glaeria zdjęć !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam te same skojarzenia podczas oglądania zdjęć tej pianki :)

      Usuń
    2. właśnie, takie pachnące drogerie są bardzo pustoszące dla naszej kaski, ja tam kupiłabym prawie wszystko :)

      Usuń
  5. Wow nice post! Btw, it's my first time visiting your blog, and it's a nice blog.
    I'm blogger from Indonesia and like your blog <3
    Wanna follow each other? ;)

    my blog :sausanhanifah.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. hey nice post ! i like your blog ! Maybe we follow each other !? just let me know :-) Greetings
    www.yuliekendra.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Obrazy mnie zachwyciły są niesamowite:))Oj kusisz tą pianką muszę wypróbować:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. w życiu nie miałam zadnej pianki do mycia ciała, a kusi strasznie...i ta marka i forma i ten kolor- pistacjowy

    a Pan Rob mnie zachwycił autentycznością swoich prac:000

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak już spróbujesz, to, uwierz mi, bardzo polubisz :)

      Usuń
  9. Musze się kiedyś wybrać do ich sklepu :P

    OdpowiedzUsuń
  10. nie znam produktów tej firmy ale pianka wyglada bardzo kusząco :>

    OdpowiedzUsuń
  11. Pianka wygląda cudnie ,a ta półeczka ojojo :D

    OdpowiedzUsuń
  12. BARDZO PODOBA MI SIE SPOSOB W JAKI PRZEDSTAWIŁAS TEN PRODUKT,SWIETNA RECENZJZA

    OdpowiedzUsuń
  13. oj kochana kusisz, kusisz tą pianką :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Faktycznie wygląda świetnie i aż żal byłoby jej używać :) Może kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zdecydowanie mnie zachęciłaś.

    OdpowiedzUsuń
  16. swietna sie wydaje:)) bardzo mnie kusi zeby sprobowac:)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam produkty Organique:)U siebie w drogerii prowadzimy Organiqe i świetnie się sprzedaje:)Super są też pelengi bo od razu natłuszczają skórę:)
    Jeśli chodzi o zapachy do cudo:)
    Obserwuję i zapr.do tego samego dzięki temu na bieżąco z Twoimi postami:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie widziałam nigdy pianek do kąpieli :O
    Ale po Twojej recenzji myślę, że szybko je znajdę i wykorzystam;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Rzeczywiście pięknie ta pianka wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. to mazidełko wygląda kusząco, myć się czymś takim to prawdziwy luksus:)
    a obrazy niesamowite, część z nich wygląda jak zdjęcia! nie pogardziłabym takim w salonie:)

    OdpowiedzUsuń
  21. no normalnie ta pianka wygląda jak lody pistacjowe <3

    OdpowiedzUsuń
  22. super blog, już raz za Twoją namową zrobiłam w drogerii fajne organiquowe zakupy a Ty znowu kusisz tą pianką :)

    OdpowiedzUsuń
  23. przez Ciebie trochę bardziej przyglądam się sklepom Organique, gdy je mijam ;d
    ależ dzisiaj piękne obrazy w galerii, wszystkie mi się podobają, wyglądają prawie jak zdjęcia ;o niezwykła dbałość o każdy detal

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo fajnie wygląda ta pianka ;) Nie miałam jeszcze nic ze sklepu Organique ;) Chciałabym mieć tą całą półeczkę pełną kosmetyków :D

    U mnie recenzja hipoalergicznych żeli pod prysznic Apart ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mmm wygląda bardzo zachęcająco ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. ojeeej wygląda pysznie !

    dodaję do obserwowanych i zapraszam do mnie :)

    nisiowepasje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. lubię tu zaglądać, zawsze fajne recenzje !
    pianka wygląda świetnie

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz to dla mnie miły prezent, dziękuję i do zobaczenia znowu.